Test referencyjnego monofonicznego wzmacniacza mocy Dan D'Agostino Relentless 800 w HiFi News

Recenzja referencyjnego monofonicznego wzmacniacza mocy Dan D'Agostino Relentless 800
Autor i źródło recenzji: Ken Kessler, hifi news, sierpień 2024 r.
Orygiał recenzji możesz przeczytać TUTAJ
Najpotężniejszy wzmacniacz w świecie hi-fi - trafnie nazwany Relentless - zyskał dwóch nowych potomków. Mimo że „młodszy brat” tego duetu wciąż waży imponujące 145 kg, budzi on zupełnie inne skojarzenia.
Kiedy otrzymujemy zadanie zrecenzowania wzmacniacza, który jest nieco ponad połowę mniejszy od swojego poprzednika, w głowie pojawiają się kiepskie analogie – zarówno banalne, jak i oczywiste. Można pomyśleć o samochodach, które oferują silniki o połowę słabsze niż ich droższe wersje, o winach drugiego gatunku czy innych półproduktach. Jednak wzmacniacz monofoniczny D'Agostino Relentless 800, którego cena wynosi 236 000 funtów za parę, dostarcza mocy, która w pełni uzasadnia jego nazwę: 800 W na jednostkę.
Oryginalne monobloki Relentless, będące „marzeniem CEO Dana D'Agostino o wzmacniaczu bez ograniczeń”, zostały teraz zastąpione przez dwa nowe modele: masywny Relentless Epic 1600 oraz „młodszą siostrę” Relentless 800 (bez dopisku Epic). Zanim przejdziemy do sedna, usuniemy z drogi to, co fizycznie zniechęca…
Każdy monoblok Epic 1600 waży imponujące 258 kg, podczas gdy jego młodszy odpowiednik – Relentless 800 – waży nieco mniej, bo 145 kg. Szczęśliwi właściciele mogą spodziewać się pomocy silnych osób przy odbiorze każdego z tych potężnych urządzeń. Po zainstalowaniu nie będziesz miał zamiaru ich przenosić. Choć zmniejszenie mocy o połowę wpłynęło na redukcję wagi, wciąż potrzebujesz dwóch miejsc na podłodze w pokoju odsłuchowym, aby pomieścić każdy z 800 o wymiarach 549x264x660 mm (wysokość, szerokość, głębokość). To wciąż niewielka oszczędność w porównaniu do większych, głębszych i szerszych monobloków 1600, które mają wymiary 572x280x826 mm.
Wskaźnik mocy
Dostępny w srebrnym, czarnym lub niestandardowym wykończeniu z charakterystycznym miedzianym akcentem, Relentless 800 przyciąga wzrok słuchacza prawie tak samo, jak każdy inny głośnik. Nie jest to dyskretny, niewielki model, jak niegdyś wzmacniacz Meridian, ani Quad 303, który przypomina bochenek chleba na zakwasie. Miernik, inspirowany tarczą zegarka Breguet, sygnowany przez D'Agostino, świeci pocieszającą zielenią, ale jego „odmierzanie czasu” jest mniej precyzyjne. Kiedy wskaźnik zbliża się do południowej pozycji, wzmacniacz dostarcza nieco poniżej 20 W na 8 ohm, a nie 800 W, jak potwierdził PM. Oczywiście, osiągnie tę moc, ale do tego czasu igła przesunie się znacznie w prawo, a głośniki mogą znaleźć się w strefie przesterowania. Prawda jest taka, że moc Relentless 800 jest na tyle duża, że gdyby pomiar był dokładny, ledwie dostrzegłbyś jakiekolwiek drgnięcie igły!



