Test wzmacniacza PrimaLuna EVO 300 Hybrid w TAS


Wzmacniacz zintegrowany PrimaLuna EVO 300 Hybrid
Autor: Dick Olsher, The Absolute Sound, kwiecień 2022.
Oryginał recenzji znajduje się tutaj.
Wreszcie przyszedł odpowiedni czas. Po wielu latach pracy badawczych, PrimaLuna - we współpracy z firmą Floyd Design - jesienią 2021 zaprezentowała wzmacniacz EVO 300 Hybrid. Zrywa on z tradycyjnym dla PrimaLuna przywiązaniem do konstrukcji wyłącznie lampowych łącząc pochodzący z PrimaLuna EVO 300 stopień przedwzmacniacza ze końcówką mocy opartą o tranzystory MOSFET. To właśnie Jan de Groot, od 26 lat tworzący układy MOSFET i pracujący dla Floyd Design, odpowiada za projekt wzmacniacza. Celem projektu było połączenie zalet amplifikacji lampowej i tranzystorowej, stworzenie najlepszej możliwej hybrydy. Choć łączy się to ze wzrostem ceny, wszyscy biorący w nim udział byli przekonani, że końcowy efekt będzie tego wart.
Front wzmacniacza zdobi, znany wszystkim miłośnikom produktów PrimaLuna, sekstet lamp 12AU7. Marcel Croese, dawniej naczelny inżynier w firmie Goldmund, włożył wiele wysiłku w zminimalizowanie szumu i poprawę mikrodynamiki. Obydwie sekcje triodowe każdej lampy 12AU7 są połączone równolegle. Każda z lamp ma takie samo wzmocnienie, jak wcześniej - ale z większym rozpraszaniem na siatce i zwiększoną transkonduktancją. Pierwsze dwie lampy zapewniają wzmocnienie napięciowe. Trzecia jest skonfigurowana jako wtórnik katodowy. Stopień wejściowy tworzą lampy środkowe, oznaczone jako V3 i V4.
Część tranzystorowa wzmacniacza pracuje w konfiguracji push-pull. Tranzystory JFET pochodzą z firmy Linear Systems, lidera w niskoszumnej technologii JFET. Zaś w stopniu wyjściowym zastosowano ekstremalnie liniowe i wytrzymałe tranzystory MOSFET wyprodukowane przez Exicon. Nominalna moc wyjściowa to 100W na kanał dla 8Ω [160W dla 4Ω ]. Wzmacniacz zbudowano w topologii dual mono, z dwoma osobnymi zasilaczami i dwoma transformatorami toroidalnymi dla przedwzmacniacza. Końcówka mocy korzysta z jednego toroida 500VA. Układ AC OFFSET KILLER eliminuje składową prądu stałego na wejściu AC, co zmniejsza głośność pracy transformatorów. Do budowy testowanego wzmacniacza wykorzystano komponenty wysokiej klasy. Znajdziemy tu rezystory japońskiego Takmana, błękitny potencjometr ALPS oraz polipropylenowe lub foliowe kondensatory.


